Uwaga na topniejący śnieg i lód podczas odwilży
Topnienie śniegu i lód podczas odwilży oraz ich zamarzanie przy powrotnych mrozach niosą poważne zagrożenia dla pieszych, kierowców i infrastruktury. Te zjawiska pogodowe, częste w Polsce zimą, powodują wypadki, urazy i szkody materialne, co potwierdzają liczne komunikaty służb ratunkowych. Poniżej omówiono kluczowe ryzyka, przykłady oraz sposoby ochrony.
Ryzyka podczas odwilży
Odwilż sprawia, że zalegający na dachach śnieg nasiąka wodą, zwiększając swoją masę nawet kilkukrotnie – z lekkiego puchu staje się ciężką bryłą, która zsuwa się z dużą siłą. Sople lodu i nawisy topnieją nierównomiernie, tworząc „lodowe pociski”, które spadając z wysokości, mogą powodować złamania czaszki, urazy kręgosłupa czy śmierć przechodniów. W centrach miast, gdzie budynki stoją blisko chodników, piesi są szczególnie narażeni, a zsuwający się śnieg niszczy markizy, latarnie i pojazdy zaparkowane przy krawężnikach.
Dodatkowo roztopiona woda spływa do kanalizacji, powodując podtopienia ulic i piwnic, a w rzekach tworzy zatory lodowe prowadzące do powodzi pośniegowych. Na drogach śliskie nawierzchnie zwiększają ryzyko poślizgów tirów i samochodów osobowych, co w 2026 r. odnotowano w wielu regionach Polski podczas styczniowych ociepleń.
Zagrożenia po powrocie mrozów
Gdy po odwilży wracają niskie temperatury, roztopiona woda zamarza ponownie, tworząc czarne lodowiska na chodnikach i jezdniach – najniebezpieczniejsze, bo niewidoczne. Upadki pieszych kończą się złamaniami bioder, nadgarstków czy urazami głowy, zwłaszcza u seniorów, a kierowcy tracą panowanie nad pojazdami na zakrętach. Na dachach zamarznięte nawisy stają się twardsze i cięższe, grożąc kolejnymi zsunięciami, a zamarznięte kałuże na parkingach uszkadzają opony i podwozia aut.
W parkach i przy akwenach zamarznięty lód kusi do wejścia na jeziora czy stawy, co grozi załamaniem się i utopieniem – strażacy regularnie ratują takie osoby.
Przykład z Łomży – realne zagrożenie
W czwartek, 12 lutego 2026 r., około godziny 12:00 na ulicy Wiejskiej w Łomży na przechodzącego chodnikiem mężczyznę spadł z dachu budynku zmarznięty śnieg. Służby otrzymały zgłoszenie o 11:44: policjanci zabezpieczyli rannego do przyjazdu karetki pogotowia, która zabrała go na dalsze badania; trwa wyjaśnianie okoliczności. Podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji podkreśliła: w czasie odwilży zalegający śnieg i lód osuwają się, stwarzając realne niebezpieczeństwo dla pieszych. Apelują o ostrożność i usuwanie śniegu z dachów.
Podobne incydenty zdarzają się w całej Polsce – w Gdańsku straż miejska usuwa sople nad głowami przechodniów, a w Radomiu PSP wzywa właścicieli budynków do prewencji.
W sezonie 2025/2026 odwilże spowodowały ponad 500 interwencji straży pożarnej związanych ze śniegiem i lodem, w tym 150 wypadków pieszych. W porównaniu do poprzednich lat wzrost wynika z częstszych wahań temperatur związanych ze zmianami klimatu, co IMGW potwierdza w raportach zimowych.
źródło: gov.pl | radionadzieja.pl | radio.bialystok.pl